Blog > Komentarze do wpisu

Basen na Lindego i gospodarska wizyta

Wczoraj otwarto przy ul. Lindego nowy basen. Z tej okazji Pani Prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz zawitała do naszej dzielnicy z tzw. gospodarską wizytą.

Gospodarskie wizyty niektórzy pamiętają jeszcze z okresu PRL-u. Z okazji otwarcia nowej szkoły czy nowej drogi (uczciwie mówiąc, trochę tego wtedy zbudowano) przyjeżdżał czasem na miejsce sam Towarzysz Sekretarz (Komitetu Powiatowego, Komitetu Wojewódzkiego a czasem nawet Komitetu Centralnego), coś tam mówił, a tzw. lokalny aktyw nagradzał jego drętwe zazwyczaj przemówienie oklaskami, dzieci deklamowały wierszyki a piękne niewiasty wręczały kwiaty. Generalnie kadzono Towarzyszowi Sekretarzowi na potęgę. A jak było wczoraj na Bielanach?

Uczciwie mówiąc, nie było mnie tam wczoraj, muszę się zatem oprzeć na relacji jednego z internautów (pisownię zachowuję oryginalną):

Właśnie wróciłem z otwarcia kompleksu sportowego na Lindego. Wrażenia z tego co znajduję się w środku są bardzo pozytywne. Natomiast należy wspomnieć o atmosferze jaka panował po tym jak zjawiła się Pani Prezydent. Takiego nadskakiwania z powodu przyjazdu HGW jeszcze nie widziałem, nasze małe kurdupelki z dzielnicy z wąskimi uśmieszkami tylko latały w tę i z powrotem a z ich ust wydobywały się same mile, ciepłe i chwalebne słowa pod kierunkiem HGW.
Bufetowa coś tam powiedziała, że niby się zna na sporcie ale nic szczególnego. Po krótkim przemówieniu i wpisie do księgi zaczął się obchód budynku, HGW przodem a kurduple w garniturkach, mundurkach(policja i straż), dresikach (pracownicy) i śmierdzących od papierosów brudnych flejowatych sweterkach (dziennikarze i fotoreporterzy) jak psy za Panem poszli w jej ślad.
Do końca nie byłem, musiałem wyjść, bo myślałem, że mnie zemdli od tych słodkości i uwielbieni HGW.

Nie wiem, na ile relacja ta jest prawdziwa, ale jeśli jest... Jeśli jest, to przyznasz chyba, że podobieństwa do "czasów słusznie minionych" widać aż nadto.

Po co pisze ten tekst? Nie, wbrew pozorom nie chcę tu skrytykować Pani Prezydent, nie chcę tez skrytykować lokalnych bielańskich notabli. Chcę natomiast skrytykować skrajnie centralistyczny system rządów w Warszawie, jaki zgotował nam onegdaj Sejm, uchwalając tzw. ustawę warszawską. To ten chory stystem sprawia, że od władz dzielnicy nic tak naprawdę nie zależy, to prezydent m. st. Warszawy ma zdanie decydujące w każdej praktycznie sprawie, jest Bogiem i Carem. Wszędzie, w całej Warszawie, zarówno w swoim ratuszu jak i na dalekich zapomnianych peryferiach. Prezydent rządzi!

A jakie mamy efekty? Ano takie, że tzw. lokalny aktyw, zamiast działać prężnie na rzecz dzielnicy, skupia się na kadzeniu Pani Prezydent w trosce o własne za przeproszeniem tyłki. Cóż, naturalny ludzki odruch, praca w urzędzie zapewne jest fajna, więc po co się narażać? Już byli tacy co się narażali, na Ursynowie na przykad. I mają z tego tytułu problemy. A zatem bez sensu jest się stawiać, prawda?

Ponieważ widoków na zmianę przez Sejm systemu sprawowania władzy w Warszawie nie widać, czeka nas jeszcze niejedna gospodarska wizyta połączona z peanami na cześć Pani Prezydent. A może i Ty pomożesz, np. malując trawnik na zielono w czynie społecznym?

No to jak towarzysze, pomożecie?

piątek, 25 marca 2011, lukasz.1978

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: rodzic, *.dynamic.chello.pl
2011/03/25 13:29:20
No tak, w centrum Europy otworzyli kolejną kałużę!!! a nie basen.
Nie podają jego wszystkich wymiarów. Np. głębokości. Czy można w nim grać w piłkę wodną??? a jak nie to znów odwalili dziadostwo. Wstydź się Warszawo. Wszędzię w Polsce jak się coś buduje nowego co z sensem.
-
lukasz.1978
2011/03/25 14:01:15
Tu są pewne dane dot. basenu:
bielany.waw.pl/page/index.php?str=43&id=1293
ale faktycznie głebokości nie podali, hmmm...
-
lukasz.1978
2011/03/25 14:02:30
I jeszcze coś z tego samego linka:

Ten nowo otwarty obiekt sportowy, tak okazały i nowoczesny to efekt pracy i życzliwości wielu osób od działaczy środowisk lokalnych, przez urzędników, po Panią Prezydent Hannę Gronkiewicz-Waltz. Właśnie dzięki wsparciu Pani Prezydent Bielany cieszą się dzisiaj kolejną wspaniałą inwestycją tymi słowami burmistrz Bielan Rafał Miastowski przywitał zebranych gości na czele z Prezydent m.st. Warszawy, która dokonała uroczystego otwarcia obiektu.

Ale ładnie jej pokadził :))

-
Gość: rodzic, *.dynamic.chello.pl
2011/03/25 14:15:07
No i z czego się te urzędasy tak cieszą? Naprawdę nie wiem. To trzeba nie mieć wyobraźni (a urzędnik ją powinien mieć i to dalekosiężną), żeby mieć uciechę z takiej wpadki. Znalazłam gdzieś głębokość - rzeczywiście kałuża do nauki pływania.
Pozdrawiam ludzi dobrej woli.
-
varshava
2011/03/25 22:21:00
Hm, to że chodzili za panią prezydent to chyba nic szczególnego. Ja tego bym nie odbierała jako nadskakiwanie. (samego chodzenia za nią po obiekcie). A swoją drogą całkowicie się zgodzę z autorem wpisu co do stroju reporterów. Wszędzie to samo. Jak tv przyjeżdża to dziennikarz w garniaku, a operator w starych wyciągniętych spodniach i bluzce. no trochę żenada, bo go "nie widać"? Ale co zrobić.
Co do zdania Rodzica: "Wszędzię w Polsce jak się coś buduje nowego co z sensem." ha, polemizowałabym.
Lubimy narzekać. Jak zobaczę i mi się nie spodoba to też zacznę. Ale póki co wstrzymam się od głosu odnośnie samego basenu:-)
-
lavinka
2011/03/25 23:27:01
Bryła basenu bardzo sympatyczna, choć mogliby zrobić jeszcze prosciej. Ale nie narzekam, nie dali nić wściekle żółtego ;)
-
arturr_g
2011/03/27 13:04:42
Jeszcze nie jest najgorzej. W Bielsku Pan Prezydent Krywult zmodernizował sobie za grube miliony dojazd spod Ratusza w samym centrum miasta aż pod góry, na peryferie, gdzie mieszka. Teraz ma wygodne, nowoczesne drogi, a mieszkańcy innych dzielnic klną na wszechobecne dziury. Bo liczy się centrum i miejsce, gdzie mieszka Pan Prezydent Krywult.
-
lukasz.1978
2011/03/28 09:24:47
Z tego, co piszą ludzie na forum dyskusyjnym, cięzko jest o miejsca parkingowe wokół basenu, brakuje miejsc wydzielonych dla gości basenu i parkuja wokół pasażerowie metra. Trzeba zatem na piechotę się pofatygować na basen :)